Sposób na chrupiące gofry

Ostatnio aktualizowane: 29.11.22

 

Gofry to bardzo popularny, smaczny i prosty w przygotowaniu deser. Niestety, często te domowe nie wychodzą tak smaczne, jak w nadmorskich budkach i zamiast chrupiących wafelków, na talerzu mamy gumowate i miękkie placki przypominające naleśniki niż nadmorskie czy belgijskie specjały. Aby zapobiec kolejnym kulinarnym porażkom, warto zapoznać się z kilkoma trikami na chrupiące gofry.

Produkty

Zarówno produkty, jak i niewłaściwe pieczenie czy nieodpowiednia gofrownica mogą być powodem nieapetycznych gofrów. Bez względu na to, z jakiego przepisu korzystamy – czy jest to rodzinna, wiekowa receptura czy przepis z Internetu albo z instrukcji od producenta gofrownicy, podstawowym składnikiem jest mąka. W przepisie nie wyszczególnia się, jakiego typu ma być, warto wiedzieć, że im lżejsza, tym lepsza, dlatego, aby gofry były chrupiące, najlepiej sprawdzi się tak zwana mąka tortowa bądź każda inna lżejsza niż T500.

Często stosowanym trikiem jest zamiana części mąki pszennej na kukurydzianą. Proporcja jest dowolna i zależy od naszych preferencji smakowych, jednak mąka pszenna powinna stanowić większą część. Nie powinno się pomijać proszku do pieczenia, ponieważ dzięki niemu gofry wyrastają i dotykają zarówno górnych, jak i dolnych ścianek gofrownicy. Niektórym wydaje się, że jeśli w przepisie pojawia się piana z białek, to ona wprowadza wystarczająco bąbelków powietrza do ciasta i proszek jest zbędny. Nic bardziej mylnego.

Pod wpływem temperatury piana z białek rozpada się, natomiast proszek do pieczenia aktywuje, dzięki czemu odpowiada za wyrośnięcie ciasta w warunkach wysokiej temperatury. Piana poprawia strukturę i utrzymuje efekt proszku (bąbelki są skuteczniej zatrzymywane w cieście), jednak go nie zastępuje. Warto rozważyć dodatek tłuszczu do ciasta na gofry, nawet jeśli nie ma o nim ani słowa w przepisie. Drobinki tłuszczu w cieście dezaktywują (w ograniczonym stopniu oczywiście) kleistość, za którą odpowiedzialny jest gluten. Im mniej kleiste ciasto, tym łatwiej bąbelki powietrza pochodzące z proszku do pieczenia będą mogły zatrzymywać się w cieście.

 

Pieczenie gofrów

Proces pieczenia gofrów wpływa na wygląd i strukturę deseru. Aby gofry były chrupiące i ładnie wypieczone, należy wylewać ciasto na dobrze nagrzaną gofrownicę. Przyjmuje się, że najlepsza temperatura to około 190 stopni Celsjusza. Ważne jest także, aby nie wykładać za dużo surowego ciasta, ponieważ urośnie ono jeszcze, im więcej miejsca mu zostawimy, tym będzie pulchniejsze. Jeśli ciasto mocno rośnie, wylewa się bokami gofrownicy, przez co generuje sporo sprzątania, a wpadając do wnętrza urządzenia (jeśli mamy na przykład gofrownicę z wymiennymi wkładkami) może je uszkodzić lub zniszczyć.

Podczas pieczenia warto otworzyć gofrownicę, aby wypuścić nadmiar pary wodnej. Nie wolno tego robić za szybko, aby nie zniszczyć piekącego się gofra. Po wyciągnięciu wafla z gofrownicy powinniśmy odłożyć go na kratkę, aby mógł równomiernie odparować. Dzięki temu para wodna sprawnie ucieknie, a gofry nie będą wilgotne i gumowate. Odkładając upieczone gofry bezpośrednio na talerz, na pewno nie raz zauważyliśmy kropelki wody pochodzące ze skroplenia pary na chłodnym talerzu. Popularną praktyką jest przekładanie gofrów po upieczeniu na kratkę do piekarnika rozgrzanego do około 80 stopni Celsjusza, dzięki czemu będą mogły równomiernie odparować przy jednoczesnym zachowaniu temperatury przed podaniem na stół.

Gofrownica

Bez względu na to, z jakiego urządzenia korzystamy – czy jest to gofrownica starszego typu do ogrzewania na palniku, czy klasyczna, elektryczna gofrownica bądź urządzenie wielofunkcyjne, może okazać się, że jest nieodpowiednie, aby mogło wypiekać chrupiące gofry. Trudno mówić o mocy gofrownicy przeznaczonej do ustawiania na kuchence, ponieważ wszystko zależy od mocy palnika oraz materiału, z jakiego jest wykonana i jego możliwości rozprowadzania ciepła, ale w przypadku gofrownic elektrycznych mówi się, że te o mocy powyżej 1300W są w stanie poradzić sobie z pieczeniem chrupiących gofrów.

Gofrownice przeznaczone do pieczenia cieńszych gofrów (najczęściej w kształcie połączonych serduszek) potrzebują mniej mocy niż te przeznaczone do wypieku grubszych, w kształcie wafli.  Jeśli moc gofrownicy jest za słaba, urządzenie nie jest w stanie dostarczyć wystarczającej ilości ciepła i równomiernie ją rozprowadzić, aby upiec ciasto i odparować z niego wodę. Można to zauważyć, jeśli gofry nie dopiekają się lub z zewnątrz się palą, a w środku są surowe, albo rozwarstwiają się przy otwieraniu urządzenia, kiedy ścięte ciasto przywiera do ścianek, natomiast surowe wewnątrz ulega sile otwieranej pokrywy gofrownicy.

 

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ